W siedemdziesiąte urodziny Francisa Fukuyamy warto jeszcze raz porozmawiać na temat świeckich proroctw o „końcu historii”. Słynna fraza „koniec historii”, użyta przez Fukuyamę jako tytuł jego książki z 1992 roku, jest cytatem zaczerpniętym z Hegla. W jego zamyśle miała być to obrona demokracji liberalnej jako upragnionego końca w rozwoju doktryn politycznych i społecznych, ponieważ każda inna formuła nie jest w stanie wytrzymać w konfrontacji z tym modelem. Jednak koniec historii doczekał się swojego końca.

W Teologii Politycznej Co tydzień przyglądam się znaczeniu samemu pojęcia końca u chrześcijan i wśród polityków, by zobaczyć, że koniec nie następuje, wręcz przeciwnie …

Zapraszam do lektury: Świecki koniec historii i człowieka? Trudne drogi proroctw społecznych.