słowo„Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo”. To głębokie, pełne treści i mocy zdanie otwiera jedną z najważniejszych i najbardziej teologicznych Ewangelii – Ewangelię św. Jana. Jest w tym zdaniu intensywność, której często od razu nie dostrzegamy. Użyte przez Jana fundamentalne dla greckiej filozofii i kultury pojęcia – początek i Słowo oznaczają dwie najważniejsze kategorie ówczesnej śródziemnomorskiej kultury.

Arché (αρχη)– początek w znaczeniu absolutnym, pra-zasada kierująca całością uniwersum, moc, potęga, władza

Logos (λóγος) – słowo, rozum, myśl, , refleksja, rozumowanie, sens, intelekt, rozum, logiczność.

Św. Jan Ewangelista w pełni świadomie zestawia ze sobą te dwa wielkie pojęcia. Chce uzmysłowić i ówczesnym czytelnikom tekstu greckiego i nam dziś, że Ten który stał się Ciałem, a którego celebrowaliśmy w czasie Bożego Narodzenia, od początku był Słowem. Słowem stworzenia i słowem odkupienia. Fundamentem i sensem wszystkiego co jest. Słowo jest początkiem, przyczyną, mocą – bez Słowa nic się nie stało, co się stało i nic się nie stanie.

Słowo jest początkiem

Czy jednak ja swoje życie opieram na słowie? Od jakiego słowa rozpoczynam dzień, jakim słowem kończę dzień. Jakie słowo stało się treścią i sednem mojej egzystencji – miłość, wolność, wiara, pieniądz, sukces, odpowiedzialność, ofiara, dziecko, praca?

Bóg jest słowem przez które jest to, co jest, On też, może przez słowo wprowadzać sens i treść w moją codzienność. Dokona się to tylko wtedy, gdy moc Bożego Słowa stanie się fundamentem mojej refleksji i działania.