Mija kolejna już – czterdziesta druga – rocznica wydarzeń w Stoczni Gdańskiej, rocznica Sierpnia ’80. W Polsce solidarność w swych historycznych źródłach zrodziła się w wyniku moralnej rewolucji – strajku stoczniowców w sprzeciwie wobec zakłamania, opresji i brutalności komunistycznej władzy w Polsce. Ten właśnie aspekt rewolucji moralnej zadecydował o sile oddziaływania tego ruchu, olbrzymiej skali zmian, jaką spowodował i jednocześnie wyróżnił „Solidarność” na globalnej mapie ruchów społecznych, które zwykle ograniczały się do realizacji postulatów socjalno-politycznych. O wyjątkowości „Solidarności” zadecydował przenikający ją duch etyczności: doświadczenie ludzkiej godności, dążenie do upodmiotowienia i wewnętrznej przemiany uczestników ruchu, które szły w parze z postulatami obywatelskości, demokracji i co najważniejsze, w pragnieniu bycia razem, a nie przeciw komuś. Ówcześnie, w latach osiemdziesiątych, ten fenomen najlepiej opisał ks. Józef Tischner w Etyce Solidarności. co pozostało nam z tego etosu?

Zapraszam do lektury: O potrzebie solidarności