25 marca 2014 roku przy Kościele Św. Maksymiliana w Płońskiej Akademii ABC Chrześcijaństwa odbył się mój wykład w ramach Uniwersytetu Otwartego UKSW „Cnoty obywatelskie – fundament społecznego etosu”.

Tak jak na spotkaniu w Warszawie w kościele Świętego Krzyża starałem się pokazać, iż pojęcie cnoty (dzielności) pochodzi z języka greckiego – areté – i pozostaje w ścisłym związku z wyrazem areskeín (podobać się). Oznacza więc pierwotnie na ogół coś, co się podoba. Określenie to ma także konotacje z wyrazem aristos – najlepszy. To dzięki eposom – Iliadzie i Odysei – ukazane zostały pierwotne konteksty użycia podstawowych terminów oceniających zachowania, postawy i cechy ludzi. W tych poematach najsilniejszymi słowami pozytywnie oceniającymi zachowania bohaterów są przymiotniki: agatós (dobry) i esthlós (szlachetny, bogaty, szczęśliwy), z którymi związany jest rzeczownik areté. Słowa te oznaczały pochwałę ludzi zdolnych i skutecznych w walce, którzy potrafili bronić swych domostw w czasie wojny, a w czasie pokoju ochraniali je od nieszczęść losowych.

Pierwszą cnotą kształtującą postawy społeczne, którą wymieniają już starożytne eposy jest sprawiedliwość rozumiana jako znajomość (wiedza – episteme) obowiązku oddania każdemu tego, co mu się słusznie należy: „wola do oddawania każdemu tego, co mu się od nas należy”. Tak ujęta sprawiedliwość jest tożsama z doskonałością etyczną, jednakże nie samą w sobie, w znaczeniu bezwzględnym, lecz w stosunkach z innymi ludźmi. Dlatego w pewnym momencie Grecy uświadamiają sobie, że sprawiedliwość jest największą z cnót i jak mówi Eurypides „ni zorza wieczorna, ni poranna tak podziwu jest godna” (Eurypides, Melanippe, frg. 486). Zaś Arystoteles cytując Teognisa ujmie to bardzo pięknie: „w sprawiedliwości wszystkich cnót zawarty jest kwiat”. (Teognis, frg. 147; Etyka Nikomachejska, V, 1129b).