Horyzonty Misyjne, nr 1 (2014)W najnowszym numerze „Horyzontów Misyjnych” (nr 1, 2014) ukazał się artykuł opisujący moje refleksje z podróży i pobytów w Ziemi Świętej: I Bóg kiedyś stał się Wędrowcem … refleksyjno-biblijny esej o Ziemi Świętej

Bliski Wschód, zwany czasem Żyznym Półksiężycem, to szczególne miejsce. Jeśli bowiem uważnie spojrzymy na mapę świata to łatwo dostrzeżemy, iż stanowi on swoiste skrzyżowanie dróg i szlaków pomiędzy Afryką, Azją i Europą. To miejsce, które w starożytności musiał odwiedzić każdy, kto z głębi kontynentu azjatyckiego czy z Afryki zdążał na zachód bądź na północ. Najstarsze fragmenty Biblii od początku wskazują na nomadyczny charakter tej ziemi. Jej bohaterowie – szczególnie obrazujący początki rodu ludzkiego – Kain, Noe, Lot, Abram, jego syn Izaak i jego wnuk Jakub — to strudzeni wędrowcy, podróżujący pomiędzy dorzeczem Eufratu i Tygrysu a piramidami Egiptu.

Można zatem popatrzeć na ziemię i drogi współczesnej Jordanii, Izraela, Palestyny czy Iraku widząc w nich przestrzeń podróży podjętej z tęsknoty za lepszym życiem i bezpiecznym schronieniem. Kilkanaście pierwszych rozdziałów księgi Rodzaju, których historia rozgrywała się na dzisiejszych bliskowschodnich terenach (od Iraku do Egiptu, a nawet Etiopii) to opowieść o wędrowcach, z których najbardziej znanym jest Abraham – patriarcha trzech wielkich religii świata. Kiedy mam okazję być nad brzegami Morza Martwego z jego słoną i oleistą wodą i patrzeć na surowe wzgórza Pustyni Judzkiej, gdy mogę przystanąć pod dębami Mamre w Hebronie, myślę o biblijnym nomadzie Abrahamie i jego rodzinie, o Locie i jego ciekawskiej żonie. Wiem, że ta kraina była wtedy piękna, zielona i żyzna, a biblijni bohaterowie wraz ze swym dobytkiem podróżowali wpatrzeni i wsłuchani w znaki i głosy natury i Boga.

[gview file=”http://www.jacekgrzybowski.pl/PDF/I-Bog-stal-sie-wedrowcem.pdf” save=”0″]