stavropoleosPójście za Jezusem oznacza wysiłek nieustannego „przybliżania” Królestwa Bożego i siły Ewangelii. Dziś taki – jak nazywa go George Weigel – katolicyzm ewangeliczny to kontrkultura: wysiłek, pragnienie i determinacja, by nawrócić panującą kulturę przez głoszenie trudnych prawd moralnych, oddawanie czci Jedynemu Bogu w duchu i prawdzie Kościoła, i propagowanie z pełną odpowiedzialnością i niezłomnością bardziej ludzkiego (ewangelicznego) sposobu życia.

Katolicyzm ewangeliczny nie pragnie żyć dobrze z kulturą i światem – „przemija bowiem postać tego świata” – pragnie nawracać. Wyznawać prawdy zawarte w katolickim Credo jako prawdziwe, ale nie prawdziwe tylko dla mnie, ale jako prawdę świata, obiektywny stan rzeczy. Głosić, że Kościół jest niekwestionowaną „strukturą wiarygodności”, która wprowadza w życie człowieka ład i pokój. O tym mówi dzisiejsze ewangeliczne przesłanie: głoszenie Słowa i powołanie uczniów – nie jesteśmy katolikami tylko dlatego, że w wieku niemowlęcym rodzice poddali nas pewnemu rytuałowi, ale dlatego, że spotkaliśmy Chrystusa i nawiązaliśmy z Nim relację dojrzałej przyjaźni. Zrozumieliśmy, że bliskie jest Królestwo i ostatecznie przemija postać tego świata, a przetrwa i zwycięży prawda Chrystusa.

(na podstawie książki, G. Weigela, Katolicyzm ewangeliczny, Kraków 2014)