Tindaro Screpolato

W ramach internetowego wydania Teologii Politycznej Co Tydzień i podjętego tematu Sekularyzacja – proces nieodwołalny? ukazał się mój tekst Sekularyzacja jako wyzwolenie.

Nie trzeba dziś specjalnie udowadniać tezy, że istotnym czynnikiem charakteryzującym współczesne społeczeństwa Zachodu są silne dążności sekularyzacyjne. Związane jest to zarówno z emancypacją etyki i polityki od Boga i nadprzyrodzonej nadziei na przejście ku najlepszemu ze światów, jak i pluralizmem idei, postaw, światopoglądów, kultur i etnicznych wpływów charakteryzujących społeczności liberalne. Także rozpowszechniony empiryzm i pragmatyzm sprzyjają porzuceniu pierwiastka sakralnego i zmysłu religijnego. Pozytywistycznie ukształtowany człowiek nie odczuwa, ani potrzeby istnienia Boga, ani konieczności aktów konfesyjnych czy modlitw. W rozwiniętych ekonomicznie krajach świata człowiek współczesny liczy przede wszystkim na pomoc ze strony nauki, techniki, psychologii i medycyny. Potrzeba modlitewnego błagania i Bożego błogosławieństwa schodzi na plan dalszy, a może i całkowicie znika. Tym samym sekularyzm (agnostycyzm i ateizm) stają się niejako, naturalnym zarówno indywidualnym jak i społecznym, ludzkim wyborem.

Zachęcam do lektury: Sekularyzacja jako wyzwolenie.