W kwartalniku poświęconym formacji kapłańskiej PASTORES 2 (2018) 79 opublikowałem recenzję książki francuskiego filozofa Jacquesa Maritaina Wieśniak znad Garonny. Stary świecki chrześcijanin snuje refleksje a propos czasów współczesnych, wydanej ostatnio przez Wydawnictwo „W drodze”.

Jacques Maritain jest jednym z najważniejszych chrześcijańskich myślicieli XX wieku. Jego filozoficzne przemyślenia dotyczące zarówno kultury jak i religii, zawsze pobudzały do dyskusji, stanowiąc dla kilku pokoleń katolików ważny głos w debacie o kondycji chrześcijańskiej cywilizacji. Niestety dziś, także w Polsce, gdzie jeszcze 30 lat temu miał on grono gorących zwolenników, Maritain jest myślicielem raczej zapomnianym i ostatecznie nieznanym. Miłą niespodzianką jest więc wydanie przez Wydawnictwo „W drodze” jego ostatniej książki napisanej sześć lat przed śmiercią, a stanowiącej zbiór przemyśleń na temat filozofii i teologii, religii i społeczeństwa, Kościoła i Vaticanum II, a także roli i zadań świeckich w posoborowej eklezjologii. Na polskie tłumaczenie tej ważnej pozycji francuskiego myśliciela czekaliśmy ponad pół wieku. Maritain spisywał swoje przemyślenia w 1965 roku, kiedy trwał jeszcze II Sobór Watykański, świat był pośrodku ziemnej wojny, a napięcie pomiędzy blokiem sowieckim i euroatlantycką wspólnotą Zachodu osiągnęło swą złowrogą kulminację. Dziś w 2018 roku żyjemy już w zupełnie odmiennych realiach, innej przestrzeni medialnej, politycznej, technologicznej. Świat zmienił się radykalnie – mentalność, moda, kultura, przekaz – wszystko jest inaczej niż w latach sześćdziesiątych. Czy zatem warto było wydawać refleksje starego człowieka z połowy XX wieku teraz, gdy jego głos sprzed dekad nie ma już ówczesnej świeżości komentarza?

Zachęcam do lektury książki…