XVI wiek to było dziwne stulecie. Jego początek zaś gwałtowny nie tylko w poszerzaniu granic świata o nowy lądy, ale też dokonywaniu zasadniczych przełomów. Gdzieś obok wielkich odkryć geograficznych, zaczynano już żegnać średniowieczną wizję świata, z jej uniwersalnymi założeniami, jednością świata chrześcijańskiego i jego imaginarium. Nadszedł czas burzliwych przeobrażeń w obrębie świata chrześcijańskiego, który miał na kolejne stulecia rozstrzygnąć o poważnym pęknięciu z całym wachlarzem konsekwencji, które w tym momencie zostały zrodzone.

95 tez Marcina Lutra oraz pieczętujące ten akt ogłoszone 490 lat temu Wyznanie augsburskie – wprowadziły poważny rozłam w chrześcijańskim Zachodzie, widoczny w paroksyzmach wojen religijnych, jak i późniejszym wpływie na kształt idei europejskich. Reformacja przeorientowała na trwałe chrześcijaństwo wraz z jego ideami. Jaki obraz wyłania się z dzisiejszej perspektywy?
W Teologii Politycznej Co Tydzień mój komentarz – Marcin Luter w opinii katolickiego filozofa Jacquesa Maritaina:

Marcin Luter i Jacques Maritain – spór o fundamenty i konsekwencje Reformacji